SEIKO Sportura FC Barcelona

Logowanie

  • Login:

  • Hasło:

Wyszukiwanie

Osób online:

Zalogowanych:
top
barca,barcelona

FC Barcelona

Barca

Barcelona

Barça

barca,barcelona


10.04.2010r. Real Madryt - FC Barcelona 0:2 (0:1)
0:1 Messi 33'
0:2 Pedro 56'

Real Madryt: Casillas,Ramos, Albiol, Garay, Arbeloa; Xabi, Gago, Marcelo (57' Guti), Van der Vaart (69' Raul); Ronaldo, Higuaín (80' Benzema).

FC Barcelona: Valdés; Puyol, Milito (79' Marquez), Piqué, Maxwell (63' Iniesta); Alves, Busquets, Keita, Xavi; Pedro, Messi.

Żółte kartki: Albiol, Garay, Alonso, Ramos - Alves, Maxwell, Xavi, Messi.
Sędzia: Mejuto Gonzalez (Asturia)

Przed meczem piłkarze obu klubów uczcili minutą ciszy pamięć ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem. Zginęło w niej 96 osób, w tym prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński wraz z małżonką. Piłkarze Realu Madryt zagrali ponadto z czarnymi opaskami , był to gest solidarności z wszystkimi Polakami, a zwłaszcza z Jerzym Dudkiem, bramkarzem tego klubu.

Pierwszą okazję do zdobycia bramki Barcelona miała dopiero w 16. minucie spotkania. Dani Alves uderzył z rzutu wolnego, piłka przeleciała jednak wysoko nad poprzeczką bramki, strzeżonej przez Ikera Casillasa. Real odpowiedział dopiero siedem minut później. Po ładnej akcji całego zespołu strzał sprzed pola karnego oddał Xabi Alonso, lecz piłka minęła słupek bramki. W 33. minucie Messi zagrał do Xaviego, który odwdzięczył mu się prostopadłym podaniem. Argentyńczyk ograł Albiola i strzelił obok bezradnego Casillasa. Dogodną sytuację do wyrównania zmarnował kilka minut później Xabi Alonso, oddając niecelny strzał głową z kilku metrów. Do końca pierwsze połowy wynik już się nie zmienił i Duma Katalonii schodziła na przerwę, prowadząc z Realem 1:0.

Drugą połowę meczu piłkarze obu zespołów rozpoczęli bardzo spokojnie. Świadkami pierwszej groźnej sytuacji byliśmy dopiero w 55. minucie, kiedy to płaski strzał Cristiano Ronaldo wybronił Victor Valdes. Na odpowiedź Barcelony czekaliśmy jedynie minutę. Najważniejsze było to, że była to odpowiedź niezwykle skuteczna. Pedro dostał piłkę znajdując się około 30 metrów od bramki Realu . Po indywidualnym rajdzie oddał strzał z linii pola karnego i podwyższył prowadzenie na 2:0. Drugą asystę w tym spotkaniu zaliczył Xavi. Od tego momentu inicjatywę przejął Real. Dwa strzały z rzutów wolnych oddał Ronaldo, za pierwszym razem trafił w mur, za drugim piłka wpadła w ręce Valdesa. Kolejną dogodną sytuację Portugalczyk miał w 68. minucie, strzał z ostrego kąta obronił jednak Valdes. Chwilę później Rafaela van der Vaarta zastąpiła legenda Realu, Raul. w kolejnych fragmentach spotkania swój kunszt pokazywał Leo Messi. Na wysokości zadania stawał jednak Iker Casillas, broniąc strzały z 14. i 10. metra. Przy drugim strzale genialnym podaniem popisał się Xavi. W 86. minucie piłka wylądowała w bramce Barcelony. Sędzia jednak słusznie nie uznał bramki Raula po tym, jak chwilę wcześniej ręką pomógł sobie Karim Benzema. Francuz pojawił się na boisku parę minut wcześniej, zmieniając Gonzalo Higuaina. Wynik nie zmienił się aż do ostatniego gwizdka sędziego i zwycięstwo Barcelony na Santiago Bernabeu stało się faktem.

Barcelonie po raz pierwszy w historii udało się wygrać na Bernabeu drugi raz z rzędu. Po raz pierwszy wygrali także czwarty kolejny mecz przeciwko Królewskim. Genialne zawody zagrał przede wszystkim Xavi, który asystował przy obu bramkach. Po raz kolejny nie zawiódł Leo Messi, bramkę dołożył także Pedro. Czyste konto zachował Victor Valdes. Barca awansowała na pozycję lidera La Liga.


10.04.2010r. Real Madryt - FC Barcelona 0:2 (0:1)

10.04.2010 Real Madryt - FC Barcelona 0:2 (0:1)
Gole:
0:1 Messi 33'
0:2 Pedro 56'
top
koszulki piłkarskieSiła Marzeń Tajemnice Sukcesu FC Barcelona