SEIKO Sportura FC Barcelona

Logowanie

  • Login:

  • Hasło:

Wyszukiwanie

Osób online:

Zalogowanych:
top
barca,barcelona

FC Barcelona

Barca

Barcelona

Barça

barca,barcelona

Imię i nazwisko:
Carles Puyol Saforcada
Wzrost i waga: 178 cm, 80 kg
Data urodzenia: 13 kwietnia 1978
Narodowość: Hiszpan, 94 występy
(stan na 16.04.2011)
Pozycja: Prawy obrońca, środkowy obrońca
Numer: 5


Carles Puyol urodził się 13 kwietnia 1978 roku w miasteczku Pobla da Segur. W meczach podwórkowych drużyn przez długi czas pełnił wyłącznie rolę bramkarza. "Nie miałem nigdy obaw przed rzucaniem się nawet na twardą nawierzchnię, grałem zawsze z pełnym poświęceniem. W końcu zaczęły mnie boleć plecy. Lekarz powiedział, że mam problemy z kręgosłupem i jeśli już koniecznie muszę grać w piłkę, to powinienem zmienić pozycję. Pewnie bym nie posłuchał, ale mama zabrała mi rękawice i musiałem zacząć grać w polu. Wybrałem oczywiście rolę... napastnika" – opowiada zawodnik. dodaje też, że gdyby kiedyś musiał zejść z boiska Víctor Valdés, a trener wykorzystałby wszystkie zmiany, prawdziwą przyjemność sprawiłoby mu założenie rękawic i stanięcie między słupkami. Taki zawodnik w kadrze to prawdziwy skarb, mamy więc kolejny powód, by do wartości Carlesa dołożyć kilka euro.

Do obrony przestawili Puyola trenerzy juniorskiej drużyny Barcelony, gdy w 1995 roku szperacze wypatrzyli go na boiskach rodzinnego miasta i sprowadzili do klubu. Jako napastnik w regionalnej lidze do dziś gra brat Carlesa. "Kiedy czasami idziemy gdzieś pokopać piłkę okazuje się, że jest lepszym piłkarzem ode mnie. Naprawdę, nie żartuję" – mówi as Barcelony. Kariera zawodnika układała się wręcz wzorcowo. Omijały go kontuzje i stale czynił postępy. W Barcelonie niewielkie kłopoty miał tylko w sezonie 2000/01, kiedy Louis Van Gaal zamierzał go wypożyczyć do Málagi, z czego jednak ostatecznie się wycofał. Rolę kapitana pełni z wyboru kolegów z drużyny, który dokonał się przez aklamację. Jak twierdzi, nigdy nie przyjąłby opaski z rąk prezydenta klubu czy trenera.

Klasa piłkarska stopera i kapitana katalońskiej jedenastki także zresztą nie pozostawia nic do życzenia. Nikt nie kwestionuje tezy, że jest najlepszym obrońcą i Barçy i reprezentacji Hiszpanii, a takie miano mówi samo za siebie. Bez zawodnika zwanego Lwie Serce drużyna czasami całkowicie się gubi, nie mogąc sobie poradzić z rywalem.

Zadebiutował w pierwszej drużynie Barcelony 2 października 1999 roku na pozycji prawego obrońcy. Od razu wywalczył miejsce w zespole, do końca sezonu wystąpił w 24 meczach. Stał się prawdziwą zmorą skrzydłowych, ale że zbyt rzadko włączał się do akcji ofensywnych, w końcu został przestawiony na środek defensywy. Gdy wymagała tego konieczność grywał także na lewej obronie, gdzie przez długi czas, z uwagi na brak klasowego piłkarza, wystawiał go również selekcjoner reprezentacji Hiszpanii. Ta wszechstronność na pewno znacznie wpływa na podniesienie wartości zawodnika, jednak optymalną dla niego pozycją jest bez wątpienia stoper.

Puyol nie jest wieżowcem, mierzy zaledwie 178 centymetrów, ale dzięki niezwykłej skoczności wygrywa pojedynki główkowe nawet ze znacznie wyższymi rywalami. Jest bardzo szybki i w związku z tym, gdy drużyna atakuje, nie boi się podchodzić, aż pod linię środkową. Wie, że nawet jeśli napastnik rywali dostanie dobrą piłkę na dobieg, na wolne pole, na pewno go dogoni. Doskonała technika sprawia, że Puyol, gdy odbierze piłkę przeciwnikowi, nie boi się rozegrać akcji. Pewnie kieruje grą całego bloku, ustawia pułapki ofsajdowe, poucza młodszych kolegów, co mają robić na boisku. W meczu dziesiątej kolejki La Liga sezonu 2005/06, po ponad trzech latach przerwy, strzelił też wreszcie w meczu ligowym gola, oczywiście głową, po rzucie rożnym i od tego czasu trenerzy pozwalają mu szukać szczęścia pod bramką rywali.

Rysuje nam się w ten sposób obraz stopera doskonałego. O tym, że Puyol takim jednak nie jest, przekonywał dwa razy do roku były napastnik Atlético Madryt – Fernando Torres. W każdym niemal meczu z Los Colchoneros najlepszy piłkarz ekipy z Madrytu przynajmniej raz ogrywał stopera Barçy. Stoper Barcelony wymienia gracza Liverpoolu jako jednego z najlepszych napastników przeciwko którym grał.

Ukoronowaniem występów zawodnika w reprezentacjach młodzieżowych Hiszpanii wszelkich kategorii wiekowych był udział w igrzyskach olimpijskich w Sydney, w 2000 roku, gdzie zdobył srebrny medal. Już kilka miesięcy później, 18 września 2000 roku, José Antonio Camacho dał mu szansę debiutu w reprezentacji Hiszpanii, w przegranym 1:2 meczu z Holandią. Puyol pojechał na finały mistrzostw świata 2002 i 2006 oraz mistrzostw Europy 2004, a ogółem na dziś rozegrane ponad 70 meczów w La Selección, strzelił też dwa gole. Barcelona otrzymuje wciąż dobre oferty sprzedaży kapitana. Jednak ani klub nie ma zamiaru pozbywać się swojego asa, ani sam Puyol nie chce ruszać się z Katalonii. Zamierza skończyć karierę tam, gdzie ją zaczął.

Przy całym przywiązaniu do rodzinnej krainy, Puyol nie jest w żadnym wypadku katalońskim nacjonalistą. Na pytania dociekliwych dziennikarzy, czy wybrałby występy w reprezentacji Hiszpanii czy też Katalonii odpowiada, że dopóki nie będzie takiej konieczności, nie zamierza zastanawiać się nad tą kwestią. Unika też wypowiadania się na tematy polityczne, bagatelizuje takie incydenty, jak wywieszenie przez kibiców Barçy transparentów z napisem: Katalonia to nie Hiszpania. Najbardziej zagorzałym fanom powoli przestaje się podobać ta neutralność polityczna kapitana ich klubu. Zauważyli też, że imponujący zdrowiem, bądź grający dla Barcelony na zastrzykach, gdy bez nich nie może się obyć, w grudniu 2005 roku po raz drugi z rzędu nagle się rozchorował, kiedy dostał powołanie na zwyczajowo rozgrywany w tym terminie mecz drużyny narodowej Katalonii. Takie postępowanie może nie podobać się mieszkańcom Barcelony, ale generalnie na pewno wpływa na wzrost wartości zawodnika, bo jeszcze się nie zdarzyło, by zbytnie zaangażowanie w sprawy poza piłkarskie dodatnio wpłynęło na formę jakiegokolwiek futbolisty.

Marketingową wartość Puyola znacznie podnosi stuprocentowa rozpoznawalność zawodnika. Decyduje o niej charakterystyczna, bujna czupryna. Carles przyznaje, że gdy awansował do pierwszego zespołu Barcelony zastanawiał się, czy nie ściąć włosów, żeby bardziej upodobnić się do zawodowca, ale matka przekonała go, by tego nie czynił. Piłkarz zagrał w wielu reklamach, a dziś jest pod każdym względem na szczycie. Przed nim jeszcze kilka lat wielkiej kariery. W 2007 roku doznał ciężkiej kontuzji, dlatego nie występował na początku sezonu. W ostatnich latach okazuje się, że Tarzan wcale nie jest niezniszczalny. Puyol wciąż jest pewnym punktem drużyny i nic nie wskazuje, aby mogło się to zmienić w najbliższym czasie.

W 2008 roku wraz ze swoją drużyną narodową kapitan Azulgrany sięgnął po złoty medal mistrzostw Europy, rozgrywanych na boiskach Austrii i Szwajcarii. Puyol był jednym z lepszych obrońców swojej reprezentacji, o czym świadczy fakt, iż Hiszpania nie przegrała na tej imprezie żadnego meczu.

W kolejnych sezonach, za kadencji Josepa Guardioli, Carles niezmiennie pełnił rolę kapitana zespołu, który w dwa sezony zdobył siedem tytułów, w tym raz Ligę Mistrzów i dwa razy mistrzostwo Hiszpanii. Wszyscy zapamiętają jego piękną bramkę głową i ucałowanie kapitańskiej opaski na Santiago Bernabéu, gdy Barça gromiła Real Madryt 6:2. W reprezentacji Hiszpanii Tarzan nadal był czołowym środkowym obrońcą, a obok siebie miał klubowego kolegę - Gerarda Piqué. Co ciekawe, to właśnie gol Puyola dał Hiszpanii zwycięstwo 1:0 w półfinale mundialu w RPA i pierwszy historyczny awans do finału tych rozgrywek, a co się później okazało, również zdobycie tytułu mistrza świata. Bramka ta była niemal identyczna, jak ta strzelona rok wcześniej na Bernabéu.


top
koszulki piłkarskieSiła Marzeń Tajemnice Sukcesu FC Barcelona
tapeta fcb24.com do pobrania!