Spokóóóój...!
Po doskonałym poprzednim sezonie, w tym Barcelona gra w kratkę. Nawet
jeśli wygrywa, to raczej w mało przekonującym stylu, a wysokie wygrane,
to raczej przebłyski. Czy jest powód do niepokoju? Nie! No, może taki
malutki...
|
Ostatni sygnał ostrzegawczy
Miało być zdecydowanie lepiej, bo przecież w zeszłym sezonie luty również mieliśmy kiepski. Marzec miał być odskocznią po zwycięstwa, gra miała być zdecydowanie lepsza, jak się zaczęło wszyscy dobrze wiemy. Utrata lidera, po słabym meczu naszej drużyny, która biła głową w mur przez całe spotkanie.
|