SEIKO Sportura FC Barcelona

Logowanie

  • Login:

  • Hasło:

Wyszukiwanie

Osób online:

Zalogowanych:
top
barca,barcelona
barca,barcelona
Domenec Balmanya
96.jpg

Urodzony: 29.12.1914
Piłkarz, który już za życia został uznany za legendę FC Barcelona.
Historia FC Barcelona usłana jest wieloma wspaniałymi nazwiskami. W dobie Internetu, mass mediów i niezwykle ułatwionej komunikacji, banalną sprawą jest wypromowanie czyjegoś nazwiska. Najprostszym przykładem tego jest Leo Messi, który w niespełna rok stał się gwiazdą światowej piłki. Jednak, jak to wyglądało na początku, gdy Barca dopiero zaczynała tworzyć swoją legendę ? Jednym z wielu, którzy w tym pomogli, był Domenec Balmanya.

Urodzony w 29 grudnia, roku 1914, w trakcie krótkiej przerwy I Wojny Światowej, jaką sobie zrobili żołnierze. Barcelona była miejscem jego narodzin, właśnie to miasto ukształtowało go, jako człowieka i sportowca. Właśnie tam spędził większość swojej kariery, zarówno piłkarskiej, jak i trenerskiej. W swoim życiu pełnił wiele ról. Od podawacza piłek, piłkarza, trenera, selekcjonera do komentatora radiowego. Jedno jest pewne - został nieco zapomniany. Zacznijmy więc od początku...

Karierę rozpoczął w małym klubiku Girona FC. Tam zebrał pierwsze piłkarskie szlify. Jego przejście do FC Barcelona jest owiane tajemnicą. Swój debiut zaliczył przed iście katalońską publicznością, w meczu z Espanyolem. Barca ten mecz wygrała 1:0, a ówczesny trener - Patrick O'Conell - zaczął częściej sięgać po Domeneca. Statystycy obliczają, że Balmanya podczas swojej pierwszej przygody z Barceloną, rozegrał 111 spotkań. Liczba ta mogłaby być zupełnie większa, jednak brak zarchiwizowanych dowodów na kilka innych, domniemanych meczów z jego udziałem, nie pozwala na dopisanie wyższej liczby występów.

Podczas swojego debiutanckiego sezonu, Domingo (jak go nazywali w Katalonii), pomógł drużynie w zdobyciu mistrzostwa Katalonii oraz dojściu do finału Pucharu Hiszpanii. Rok później, w sezonie 1936/1937 rozgrywki zostały zawieszone z powodu wybuchu hiszpańskiej wojny domowej. Mimo to, FC Barcelona wraz z resztą zespołów z republikańskiej strefy Hiszpanii, wzięła udział w lidze klubów śródziemnomorskich. Dzięki wydatnej pomocy Balmanya'i i O'Conella, Blaugranie udało się tryumfować w tych rozgrywkach.

W roku 1937 zespół udał się na tournee do Meksyku oraz Stanów Zjednoczonych. Barca rozegrała 14 spotkań, z takimi przeciwnikami, jak Club America, CF Atlante, Necaxa, oraz z reprezentacją Meksyku. W U.S.A Barcelona zmierzyła się ze stwarzanymi naprędce drużynami, jak reprezentacja Brooklynu czy Nowego Jorku. Udało im się też zagrać z drużyną narodową Stanów. Dzięki temu wyjazdowi, finanse klubu uległy znacznej poprawie. Niestety O'Conell wrócił do Hiszpanii z tylko czterema piłkarzami. Reszta (wraz z Balmanyą) emigrowała do Francji

Po zakończeniu wojny domowej, generał Franco nałożył sześcioletnią dyskwalifikację na na sportowców, którzy podczas wojny opuścili kraj i do niego nie wrócili.Jednakże Enrique Pineyro, który w tamtym czasie szefował FC Barcelona, sprawił, że Balmanya wraz ze swoim utalentowanym kolegą - Escolą - powrócili do drużyny. Podczas swojego pierwszego sezonu, po powrocie, Barca ledwo się utrzymała, potrzebując baraży z Realem Murcią, by zapewnić sobie pierwszoligowy byt. Jednak co ciekawe, Katalończykom udało się dojść do finału Copa del Generalisimo (Copa del Rey), pokonując Athletic Bilbao 4:3.

Warto wspomnieć, że między 1935 a 1944 rokiem, Balmanya rozegrał cztery spotkania w reprezentacji Katalonii. 19 stycznia 1936 roku na Les Corts rozegrano spotkanie na cześć Josepa Samitiera, rywalem było SK Sidenice z Czechosłowacji. Ciekawostką jest, że tego samego dnia w katalońskiej jedenastce debiutował także Emilio Sagi Linan, który bardzo się zasłużył Blaugranie.

Nasz bohater po zaliczeniu kolejnych 41 spotkań w barwach FC Barcelona, zdecydował się zmienić otoczenie, podążając za swym dotychczasowym trenerem Noguesem do Gimnastic. Właśnie tam zakończył swój żywot, jako piłkarz. Od razu po zawieszeniu butów na kołku, zabrał się za trenowanie. W 1949 roku udało mu się objąć Nastic, jako następca swojego mentora - Noguesa. Jego osiągnięcia (spuszczenie Gimnastic do drugiej ligi) były na tyle rozczarowujące, że rok później podziękowano mu i zwolniono. Po epizodach w Girona FC i Zaragozie, Domenecowi udało się poznać smak sukcesu na ławce Realu Oviedo. W roku 1955 poprowadził Oviedo do drugiego miejsca w Segunda Division.

Nie minęło wiele czasu, gdy Balmanya wrócił do Dumy Katalonii. W latach 1956-1958 trenował Katalończyków, w których składzie grali tacy piłkarze, jak Ramallets, Evaristo, Suarez, Kubala. Udało mu się wygrać w Copa del Generalisimo w 1957 roku, oraz Puchar Międzymiastowy, które swoją formą były całkiem podobne do dzisiejszego Pucharu UEFA. W drugim sezonie swoich rządów Blaugrana zajęła jedynie trzecie miejsce w lidze, co było dużym rozczarowaniem. Dlatego też został zastąpiony przez legendarnego Helenio Herrerę.

Po przygodzie z FC Sete, Balmanya wrócił do Hiszpanii, by objąć Valencię. W latach 1960-61 udało mu się zwyciężyć w Trofeo Naranja, które było turniejem organizowanym właśnie przez Valencię. El Che w drodze do zwycięstwa pokonało takie zespoły, jak Botafogo i FC Barcelona.

W sezonie 1963-64, Domenec prowadził z powodzeniem Real Betis, zajmując z nim dobre trzecie miejsce w lidze. Rok później awansował z Realem Malagą do Primera Division. W następnym sezonie prowadził Atletico Madryt, które wraz z Luisem Aragonesem w składzie, zdobyłu mistrzostwo Hiszpanii. Opromieniony tym sukcesem, Balmanya objął reprezentację Hiszpanii, z którą jednak niewiele zdobył i został zwolniony w 1968 roku. Później jeszcze trenował takie kluby, jak Zaragoza czy Cadiz, lecz bez większych sukcesów.

Po zakończeniu swojej trenerskiej kariery, zaczął się spełniać, jako bystry dyrektor sportowy. Pracował zarówno w FC Barcelona, jak i w Espanyolu. Był nawet szefem katalońskiej szkoły trenerów. Często udzielał się w radiu, jako komentator.

Jego przygoda z Barceloną, miastem, któremu był oddany przez większość swojego życia, kończy się w walentynki 2001 roku. Wtedy to odchodzi z tego świata, w poszukiwaniu nowych wyzwań.



Dodaj komentarz



Aby dodać komentarz konieczne jest założenie konta internauty.

top
koszulki piłkarskieSiła Marzeń Tajemnice Sukcesu FC Barcelona