|
Bojan "Crackić" - powiew świeżości
Bojan Krkić przebojem wdarł się do pierwszej drużyny FC Barcelony. Jak na swój wiek, nie ma się czego wstydzić, statystycznie strzelił tyle samo goli co wielka gwiazda - Thierry Henry.
FC Barcelona znajdowała się w obecnym sezonie w kilku sporych kryzysach. Jednakże przez cały ten czas, Bojan zachowywał równą formę, co zauważył nawet Joan Laporta ! Jego ambicja, skromność, dynamizm, cierpliwość - spowodowały, że stał się bardzo popularny wśród kolegów. W wieku 17 lat stał się przykładem dla wielu, zachowując przy tym swą naturalność. W meczu z Valladolid po raz pierwszy, jako członkowi dorosłej ekipy, udało mu się strzelić dwie bramki w jednym meczu. Sprawiło to, że po 23 spotkaniach, ma na koncie 7 goli. Niech jednak nikogo nie zmylą te dane. Bojan tylko w dziewięciu meczach zagrał od pierwszej minuty, za to aż w 14 wchodził jako rezerwowy. Według statystyk, trafiał do siatki co 134 minuty.
Cięzko oprzeć się pokusie porównania z innym, wielkim napastnikiem Blaugrany. Pierwszym, który przychodzi na myśl, jest Thierry Henry. Można powiedzieć, że obaj gracze wzmocnili Barcę w tym samym czasie. Co pokazują statystyki ? Obaj piłkarze rozegrali tyle samo spotkań w lidze, lecz jeżeli patrzeć na liczbę minut, Francuz zaliczył ich dokładnie 2 razy więcej ! Liczba bramek ta sama - 7. Titi oczywiście łącznie strzelił więcej, aniżeli siedem goli, gdyż dochodzi drugie tyle z Pucharu Hiszpanii i Champions League.
Bojanowi jeszcze sporo brakuje do Samuela Eto'o, który zagrał w 11 kolejkach, zaliczając taką samą liczbę trafień. Trzeba jednak pamiętać, że Sammy jest o wiele bardziej doświadczonym napastnikiem, więc ciężko obu porównać. Mimo wszystko, jeżeli młody Hiszpan utrzyma tendencję wzrostową, jego umiejętności mogą osiągnąć bardzo wysoki poziom. Na pewno stać go, by zostać najlepszym napastnikiem w historii FC Barcelony.
| Autor: Sławek Widor |
Data: 25.03.2008, 12:46:00 |
źródło: Mundo Deportivo |
Ocena: 0.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [3]
|