SEIKO Sportura FC Barcelona

Logowanie

  • Login:

  • Hasło:

Wyszukiwanie

Osób online:

Zalogowanych:
top
barca,barcelona

FC Barcelona

Barca

Barcelona

Barça

barca,barcelona
Główny przywódca gen. Franco i jego wojska walczyły z lewicowym rządem hiszpańskim i wspierającymi go siłami (republikanami, komunistami, socjalistami). Wojna wybuchła poprzez powstanie, a siłom powstańców przewodzili Emilio Mola i José Sanjurjo. Kiedy drugi z generałów zginął, Mola chciał wypełnić stanowisko po swoim koledze i powołał na nie Francisco Franco, człowieka który do 1975 r. będzie rządził silną ręką w Hiszpanii.

Franco, nie nawidził komunistów, a Katalonia dawała właśnie im schronienie. Region ten nawet udzielił schronienia rządowi republikańskiemu, który rządził od 1937 w stolicy Katalonii. Rok później wojska Franco wkroczyły na terytorium Katalonii. W wyniku działań wojennych wielu Katalończyków zostało zabitych, a w 1939 roku „armia tyrana” wkroczyła do Barcelony. Był to dokładnie styczeń 1939 roku. Jeszcze przed końcem wojny generał wydał dekret znoszący autonomię Katalonii. Z czasem zabroniono używać języka katalońskiego i symboli narodowych.

Podczas wojny, a nawet po niej, zginęło wielu kibiców Blaugrany. Codziennie na ulicach Barcelony dochodziło do aresztowań, rozstrzeliwano jednocześnie nawet po kilkadziesiąt osób. Na początku wojny w 1936 roku doszło do wielkiej tragedii. Prezes Barcy – Josep Sunyol - został wezwany do Madrytu na posiedzenie piłkarskiej federacji. Po wyjeździe z Barcelony, jego samochód został zatrzymany. Sprawdzono dokumenty prezesa i trzech towarzyszących mu osób, a potem wojska Franco zamordowały Barcelonistów… .

Od tego momentu zaczęły się prześladowania katalońskiego zespołu. Jedną z najczarniejszych dat w historii klubu, był 16 marca 1938 roku. Podczas nalotu wojsk frankistowskich na Barcelonę, ucierpiała spora część miasta, ale najbardziej został zniszczony stadion i klubowe muzeum. Les Corts (Katedra futbolu, stadion FCB) było jednym wielkim gruzowiskiem.

W 1940 roku Franco osobiście zmienił nazwę klubu i herb (z 4 do 2 czerwonych pasów na Seneyrze – flaga regionu Katalonii). Mało tego, na miejsce prezesa Blaugrany obsadził swego przyjaciela, hiszpańskiego arystokratę, markiza De la Mesa de Asta. Środkami administracyjnymi ograniczano finansowanie klubu, blokowano transfery i rozgrabiono cały majątek, który był gromadzony przez kibiców przez ponad pół wieku. Generał, również kochał futbol, a jego oczkiem w głowie był zespół z Madrytu – Real. Największa ingerencja w rozgrywki miała miejsce w 1943 roku, gdzie w ½ finale Pucharu Króla, dawniej Copa Del Generalismo, doszło do `El Classico`. W pierwszym pojedynku Barca wygrała 3-0. Przed spotkaniem do szatni piłkarzy ze stolicy Katalonii weszły służby policyjne generała i porozmawiały z zawodnikami, grożąc ich rodzinom oraz bliskim. Real wygrał spotkanie aż 11-1 i awansował do finału, ale do dziś w całym Madrycie i nie tylko, wiedzą, że te zwycięstwo nie było uczciwe.

W 1968 roku doszło do kolejnego skandalu, w finale Pucharu Króla rozgrywanym na Santiago Bernabeu doszło do Gran Derbi. Oczywiście dyktator był na meczu, ale nie było mu w smak, ponieważ Barca wygrała z Realem 1-0 i zdobyła tytuł. A kibice zaczęli rzucać w stronę graczy z Katalonii wszystko co popadło (butelki, kamienie), a sam Franco skwitował to uśmiechem. Był to ważny wieczór, dla Blaugrany. W pomeczowym wywiadzie dla prasy prezes FCB - Narcis De Carreras wypowiedział te słowa: "niech rzucają co chcą, Barcelona to więcej niż klub". Tą wypowiedzią wpisał się do historii, a my Cule co chwile używamy tego stwierdzenia… Wydarzenia tego dnia znane są również jako `butelkowy finał`.

Każdy myśli, że to koniec wybryków Gen. Franco, ale to jeszcze nie koniec. Cofnijmy się 15 lat wstecz. Tyran po raz kolejny pokazał pazur. W 1953 roku Barcelona wpłaciła na konto River Plate 2 mln. peset za Argentyńczyka – Alfredo Di Stefano. Ale wystarczyło jedno polecenia generała, żeby piłkarz nie wylądował w Barcelonie, tylko u największego wroga, czyli w Realu. To właśnie dzięki temu piłkarzowi Real zbudował potęgę Królewskich w lat.50.

autor: Szymon Pietrzyk


moje.fcb24.com poleca także:
Finał Copa del Generalísimo: Real Madyt - FC Barcelona 0:1 (11-07-1968)




10.01.2012-14:43 źródło: fcb24.com zdjęcie: wikipedia Autor: Michał Bajer Czytano: 2350

Opublikuj: Facebook Twitter Blip Nk.pl Wykop Google Bookmarks
Mecz Roku 2011 to:

półfinał Liga Mistrzów 2010/2011 03.05.2011 FC Barcelona 1:1 Real Madryt
półfinał Liga Mistrzów 2010/2011 27.04.2011 Real Madryt 0:2 FC Barcelona
16. kolejka La Liga 2011/2012 10.12.2011 Real Madryt 1:3 FC Barcelona
Klubowe Mistrzostwa Świata Finał 18.12.2011 Santos FC 0:4 FC Barcelona
Puchar Króla 1/16 finału 22.12.2011 FC Barcelona 9:0 Hospitalet C.E.
Superpuchar Hiszpanii 17.08.2011 FC Barcelona 3:2 Real Madryt
Superpuchar Hiszpanii 14.08.2011 Real Madryt 2:2 FC Barcelona
finał Liga Mistrzów 2010/2011 28.05.2011 FC Barcelona 3:1 Manchester United
1/8 finału Liga Mistrzów 2010/2011 08.03.2011 FC Barcelona 3:1 Arsenal Londyn
1/8 finału Liga Mistrzów 2010/2011 16.02.2011 Arsenal Londyn 2:1 FC Barcelona
Grupa Liga Mistrzów 2011/2012 23.11.2011 AC Milan 2:3 FC Barcelona
Superpuchar Europy 2011/2012 26.08.2011 FC Barcelona 2:0 FC Porto
tapeta fcb24.com do pobrania!
~rafers99
~rafers99prywatna wiadomość Dnia: 16.01.2012, 23:03

Co w tym dziwnego ?! w końcu dawali schronienie komuchom.Komunizm =Faszyzm
michroz
michrozprywatna wiadomość Dnia: 16.01.2012, 23:00

powiem że kibice realu nie maja serca bo czytając ten artykuł miałem łzy w oczach jak można takie żeczy zrobić wy nie zdajecie sobie sprawy z sytuacji ludzie kto to tam napisal mamy ludzi w uefa człowieku uefa nie morduje ludzi za szalik za bycie prezesem klubu człowieku widziałeś mecze barcy w ostatnim czasie wczoraj karny nie podyktowany z levante chyba nie jestm pewien 2 100% akcje niby spalony jeden to był gol. Nie wiem jak można tu pisac real górą człowieku czy ty wiesz co piszesz w tych czasach mordowano katalończyków bombardowano nasz stadion i zastraszano piłkarzy to jest normalne to jest piłka nożna real zgodze sie gdyby nie Franco były na takim poziomie espaniolu barca miała by więcej tytułów i jeszcze ich zdobendzie dużo. Więc ludzi tu sie mówi o mordowaniu ludzi a wy piszecie o bzdetach że uefa nam pomaga bo co wygraliśmy lige miszczów a wy wtgraliście ją 9 razy nie dawajcie łapek czy co to jest w dół ani w góre chce tylko żeby ci którzy Franco z Uefa porównuja pomyśleli co piszą pozdrawiam Michał
~adiyoyo
~adiyoyoprywatna wiadomość Dnia: 12.01.2012, 01:31

Podaj nick, nie mow oni, bo nie odpowiada sie za wszystkich kibicow Realu, chwala sie tylko ci co tu przyszli za Ronaldo lub Kaka... Inni wiedza, ze akurat tego meczu jak i tych czasow nie nalezy przytaczac jako potegi Realu. Jednak nie mozecie mowic, ze Galaktyczny Real Raula, Ronaldo, R. Carlosa, Figo (chociaz tego pilkarza wolalbym na waszej stronie nie przytaczac) i oczywiscie wielkiego Zidane'a mial pomoc wladz, czy kogokolwiek innego. Byl to wielki zespol, ktory zdobyl wszystko. Dlatego Barcelonista97, nie mozesz mowic ze wraz z koncem rzadow gen. Franco skonczyla sie potega Realu, poniewaz z calym szacunkiem dal obecnego zespolu Barcelony, nigdy nie powiem, ze istniaj, istnieje i bedzie istnial zespol lepszy od wspomnianego Galaktycznego Realu.
~Podaj nick
~Podaj nickprywatna wiadomość Dnia: 11.01.2012, 18:47

Oni się jeszcze tym 11 - 1 chwalą do dziś! A gdyby nie interwencja przydupasów Franco to było by pewnie ok. 0 - 2 dla Barcy.
szymon
szymonprywatna wiadomość Dnia: 11.01.2012, 09:04

czekan, jak mogłem sobie go wyssać z palca? To, że zabili prezesa FCB, później Franco obsadził na stanowisko swojego ziomka, zbombardowali stadion (to był główny cel nalotu), ja to sobie miałem wyssać z palca? Chyba, bierzesz jakieś psychotropy... . A co do 10-1, to nie wierzę, że nie było ingerencji ze strony tego łba, skoro takie rzeczy robił w stosunku do nas, to co mu szkodziło wysłać do szatni swoich przydupasów.
LukiGK1
LukiGK1prywatna wiadomość Dnia: 10.01.2012, 22:42

gdyby nie Franco to Real by był klubem conajmniej na poziomie Osasuny lub Espanolu...
Sewer
Sewerprywatna wiadomość Dnia: 10.01.2012, 21:11

ten artykul powinni tez przeczytac fani Realu
~Podaj nick
~Podaj nickprywatna wiadomość Dnia: 10.01.2012, 20:31

Ciekawe jak piszący artykuł wytłumaczy to że w finale Pucharu Real przegrał z Athletic Bilbao , którego Franco nienawidził ? Przecież nie mógł pozwolić żeby jego klub przegrał?? No i Athletic Barca i Atletico przez okres 20 lat wygrywały mistrzostwa a Real obchodził się smakiem...?? A tak poza tym na marginesie Di Stefano został kupiony z Deportivo Los Millonarios
~CZekan
~CZekanprywatna wiadomość Dnia: 10.01.2012, 20:27

No widać że piszący artykuł nie ma pojęcia o czym pisze...Jestem kibicem FCB ale Franco nie nawidził nas a mimo to zdobyliśmy przez te lata trofea wygrywając z Realem, któy przez 20 lat nie zdobył mistrzostwa więc artykuł wyssany z palca żeby usprawiedliwić nasze przegrane. Zresztą nie mamy się czym chwalić bo teraz my mamy tak samo tylko swoich przedstawicieli w UEFA. Więc ile klubów tyle wersji a jak było naprawde to nigdy sie nie dowiemy
jachu
jachuprywatna wiadomość Dnia: 10.01.2012, 18:57

To tylko zwiększa moją nienawiść do realu !!!
szymon
szymonprywatna wiadomość Dnia: 10.01.2012, 17:54

Cieszę się, że miło się czyta :)
krzysiek1992
krzysiek1992prywatna wiadomość Dnia: 10.01.2012, 17:50

Gdyby bylibyśmy takimi jak teraz część kibiców Madrytu i nasze sukcesy zawdzięczali sędziom itd... To tak samo my możemy mówić że Madryt Puchar Europy w latach 50 zdobywał tylko i wyłącznie dzięki Gen. Franco i jego władzy.

Śmię twierdzić że właśnie tak było i myślę że dużo osób związanych z Piłką nożną też by tak stwierdziło. Tyle że kibice Barcy nie chcą wracać do tamtych wydarzen i ja też bo to były cięzkie chwile dla naszego klubu.


Nie widzę osobiście celu kibicowania najbardziej utytułowanemu klubowi w danym kraju Madryt za takiego sie uznaje , 31 Mistrzostw Hiszpanii , najwięcej trofeów , dominacja przez wiele lat fakt dla mnie pasją jest kibicowanie słabszemu na tle całej historii i dążenie do tego by zdobyć więcej tytułów.

Barcelonistas97
Barcelonistas97prywatna wiadomość Dnia: 10.01.2012, 15:47

To pokazuje dlaczego "Wielki" real rządził w Hiszpanii , ale w wraz z rządami Franco skończyła się dominacja i nastała era potęgi : Naszej Barcy ! Visca el Barca !
aneta
anetaprywatna wiadomość Dnia: 10.01.2012, 15:43

A teraz nam mówią, że mają więcej tytułów...
lola289
lola289prywatna wiadomość Dnia: 10.01.2012, 15:25

Lubie takie artykuły ;) Trochę historii nigdy nie zaszkodzi :)

Dodaj komentarz

Kod bezpieczeństwa
top
koszulki piłkarskieSiła Marzeń Tajemnice Sukcesu FC Barcelona