|
Henry: "Sędzia nam nie pomagał..."
Thierry Henry nie ukrywa swojego rozgoryczenia po spotkaniu między FC Barceloną a Realem Madryt. Jego zespół doznał dotkliwej porażki 4:1 i w pełni ukazał swoją słabość. Co gorsza, przez tą porażkę, od Katalończyków oddala się druga lokata, na rzecz Villarrealu.
Francuz jest niezadowolony z pracy sędziego, który według niego był bardzo stronniczy i na pewno nie pomagał Barcelonie w rozwinięciu skrzydeł. - "Dobrze, że udało mi się strzelić gola, lecz sędzia nie był dla nas pomocny. Nie zagraliśmy dobrze, ale tuż po pierwszym golu Marquez był faulowany, czego sędzia nie chciał widzieć." - przyznał Titi, po czym dodał - "To bardzo ciężki czas dla nas, piłkarzy".
Barcelona traci siedem punktów do drugiego Villarrealu i nie ma już szans na wicemistrzostwo. Niemniej jednak, Henry chce zakończyć sezon dobrze i wygrać w najbliższej kolejce, - "Jedyne co możemy zrobić, to dobrze zagrać w niedzielę". Na zakończenie wypowiedział się, na temat swoich celów każdego sezonu - "Gole ? Przed każdym sezonem zawsze chcę wygrywać tytuły. Czy grałem w Arsenalu, Juventusie czy też Francji, zawsze chciałem wygrywać trofea".
| Autor: Sławek Widor |
Data: 08.05.2008, 09:16:00 |
źródło: goal.com |
Ocena: 0.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [3]
|