|
Hibernian: irlandzkie korzenie, szkockie serce i fiński trener
Pierwszym rywalem FC Barcelony pod wodzą Guardioli będzie zespół reprezentujący historię szkockiej piłki, charakteryzujący się głównie ostrą walką o tytuły.
Jednymi z tych, którzy obejrzą dzisiejsze spotkanie, są wokalista Fish (były lider Marillion) i pisarz Irvine Welsh (autor "Trainspotting"). Szkoci nie usiądą jednak przed telewizorem dlatego, że są ciekawi debiutu Guardioli, gru Henry'ego czy oczarowani talentem Messiego. W Szkocji bez znaczenia są takie rzeczy: ludzie tutaj to fanatycy futbolu. Fish i Welsh to długoletni kibice Hibernan, który jest ikoną szkockiej piłki, pomimo tego, że ostatnie triumfy w lidze świętował w 1952 roku.
Hibernian został założony w 1875 roku (13 lat przed Celtikiem) przez grupę irlandzkich imigrantów, który postanowili rozreklamować piłkę nożną. Klub zawdzięcza swoją nazwę pewnej wyspie; właściwie, możnaby ją przetłumaczyć dziś jako "Ireland FC".
Barcelona nie mogła wybrać lepiej: szkocki rywal na rozpoczęcie sezonu! Hibernian nie raz demonstrował w ciągu swojej historii, że są specjalistami do debiutów. To pierwszy katolicki zespół założony przez Irlandczyków zarejestrowany w szkockiej federacji; pierwszy brytyjski klub w historii Pucharu Europy i pierwsza drużyna z Wysp, która pokonała Real Madryt. Hibernian zagrał w pierwszej edycji Pucharu Europy z legendarną piątką, którą tworzyli Gordon Smith, Bobby Johnstone, Lawrie Reilly, Eddie Turnbull i Willie Ormond.
W 1964 roku, przegrali z Realem 2:0, stając się pierwszym brytyjskim zespołem pokonanym przez ekipę di Stefano. W tym samym czasie drużyna przestała grać w białych trykotach na rzecz zielonych.
Pomimo kryzysu ekonomicznego, który dotknął nawet Hearts, odwiecznego rywala Hibs, kibice zespołu nigdy go nie opuścili i do dzisiaj kierują się słowami "hands off the Hibs" ("ręce precz od Hibernian").
Aktualnie Hibernian od czterech sezonów zajmuje w lidze miejsce w pierwszej szóstce. Trenerem jest były reprezentant Finladii i gracz Hibs - Mixu Paatelainen, którego kibice pamiętają z wybornego meczu z Hearts, wygranego 6:2. Fin zdobył wówczas trzy gole.
Paatelainen jest gwiazdą na ławce, na murawie zaś kibice kochają Stevena Fletchera, młodego pomocnika, który wraz z reprezentacją Szkocji podczas mistrzostw Europy do lat 19 rozgrywanych w Polsce doprowadził doszedł aż do finału, gdzie przegrał z Hiszpanią z Gerardem Pique w składzie.
| Autor: Anna Pyszkowska |
Data: 24.07.2008, 18:48:00 |
źródło: Sport.es |
Ocena: 0.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [3]
|