|
Iniesta, Puyol i Cesc w Uzbekistanie
Obok Cesca Fabregasa, dwaj piłkarze Barcelony spędzają swój urlop w Azji, gdzie w Uzbekistanie reklamują piłkę nożną.
PVC Kuruvchi można powoli nazywać największym fanem FC Barcelony. Nie jest rywalem w pre-sezonie, nie stoi także na drodze do Ligi Mistrzów: uzbecki lider pojawił się w centrum zainteresowania katalońskiego klubu po tym, jak najpierw zaproponował transfer Samuelowi Eto'o, a później przygotował królewskie powitanie Puyolowi, Inieście i towarzyszącemu im Cescowi.
Choć zespół Barcelony przebywa obecnie w Szkocji na zgrupowaniu, Puyol i Iniesta odpoczywają po trudach związanych ze zdobyciem mistrzostwa Europy. W Uzbekistanie otrzymali propozycję nie do odrzucenia: spotkać się z szefami PVC ze wszystkimi honorami.
O 7:40 samolot wylądował, na lotnisku w Tashkent piłkarzy przywitała spora grupa fanów. Puyol, Iniesta i Cesc nie zabawili tam jednak długo - zostali przetransportowani limuzyną do siedziby Uzbeckiej Federacji Piłkarskiej, gdzie spotkają się z sekretarzem generalnym, Sardorem Rakhmatullaevem.
Po odebraniu zasłużonych gratulacji za triumf na ostatnim Euro, przyszła pora na typowe grzeczności i prezenty. Podobnie jak Eto'o, Iniesta, Puyol i Fabregas byli traktowani jak prawdziwi bohaterowie.
Po śniadaniu, została przeprowadzona konferencja prasowa, na której rzecznik prasowy Kuruvchi mówił: "Wszystko, co zrobili ci piłkarze, dowodzi, jakimi są świetnymi piłkarzami. Cieszę się, że tacy ludzie promują futbol w naszym kraju."
Rzecznik został zapytany również o transfer Eto'o: "W tę środę - czyli jutro - wszystkiego siędowiemy. Chcemy, żeby pomógł nam zdobyć mistrzostwo kraju i kontynentu."
| Autor: Anna Pyszkowska |
Data: 22.07.2008, 10:29:00 |
źródło: Sport.es |
Ocena: 0.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [2]
|