|
Messi vs Aguero: cz.4
Pomni sobotniego festiwalu strzeleckiego na Camp Nou, kiedy mogliśmy zobaczyć w akcji dwójkę bohaterów niniejszego cyklu, możemy z czystym sumieniem orzec, kto wyszedł z tego boju zwycięsko, przynajmniej na dzień dzisiejszy. Mimo tego zapraszam do przeczytania krótkiego porównania obu piłkarzy przygotowane przez piłkarskiego eksperta.
Messi to drybling. Aguero to ekspresja. Messi zwycięża dzięki umiejętnościom, Aguero przez zaskoczenie. Dwójka, którym nikt nie zaprzecza piłkarskiego geniuszu, wprawiając w obrońcach paniczny strach. Leo gna z piłką przyklejoną do lewej stopy z niewyobrażalną szybkością, Kun woli grę bardziej statyczną, potrafiąc zaskoczyć bramkarza z każdej pozycji. Messi uwielbia rajdy, zawszę dążąc do bramki rywala, Aguero raczej uprzykrza życie defensorom, starając się znaleźć choćby trochę miejsca dla siebie.
Obaj są niscy, lecz ich dynamika pozwala im na agresywną grę. Lionel gra zwodami, który dwoma dryblingami potrafi rozmontować obronę przeciwnika. Aguero stara się wychodzić na wolne pole, zawsze grając przodem do bramki. Ta dwójka to już gracze klasy światowej, to "fajterzy", którzy rozpalają kibiców do czerwoności. Oni po prostu kochają futbol.
Jeśli mielibyśmy bawić się w porównania to Messi jest jak Maradona, Aguero, jak Romario. Ale w rzeczywistości w każdym meczu udowadniają, że są niepowtarzalni i zjawiskowi, zaprzeczają, że zwycięstwo trzeba okupić trudem i cierpieniem. Ta dwójka to prawdziwy zwiastun radości z gry.
To była ostatnia odsłona z serii „Messi vs Aguero”. Mamy nadzieję, że udało nam się przybliżyć, choćby odrobinę, sylwetki tych dwóch piłkarzy. Jedno jest pewne – to do nich będzie należeć przyszłość i to oni będą na ustach wszystkich fanów futbolu, od Alaski, aż po Kamczatkę.
| Autor: Szymon Turek |
Data: 08.10.2008, 23:09:00 |
źródło: marca.com |
Ocena: 5.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [5]
|