|
Ostatnie trofeum do zdobycia - Real Madryt vs. FC Barcelon
Błyski fleszów, miliony euro na wzmocnienia, szumne zapowiedzi. To wszystko miało zwiastować wspaniały sezon niepokonanej, kosmicznej FC Barcelony. REALia niestety bardzo szybko zweryfikowały zamierzenia - Katalończycy zawiedli na każdym polu w tym sezonie. Walczą o drugą lokatę w lidze hiszpańskiej, odpadli z Ligi Mistrzów (acz z honorem), doznali upokorzenia w Copa del Rey. Teraz mogą wygrać tylko Gran Derby, które dla zagorzałych cules jest nie mniej ważne, niż niejeden puchar.
Przed Rijkaardem ostatnie, niezwykle ważne, zadanie. Jeżeli chce, by kibice nie pożegnali go w haniebny sposób, urągający godności trenera, musi zmotywować swoich piłkarzy...co nie powinno być takie trudne. W piłkarzach Barcy drzemie ogromna sportowa złość, czego dowodem był ostatni rezultat w ligowej kolejce - 6:0 z Valencią nie może być przypadkowe.
Niestety, martwić muszą absencje kluczowych graczy. Zabraknie Eto'o i Deco - obaj pauzują za kartki. Z powodów zdrowotnych nie zagra Jorquera, Iniesta, Ronaldinho i przede wszystkim Gabriel Milito. Argentyńczyk nabawił się groźnego urazu, który może wykluczyć go na blisko sześć miesięcy! Sporym zaskoczeniem, in plus, jest powołanie Toure. Yaya miał pewne problemy z kostką, dlatego nie wystąpił przeciwko Valencii - teraz z pewnością będzie chciał wspomóc kolegów na murawie.
Pod nieobecność graczy, bez których do niedawna nie można było sobie wyobrazić Blaugrany (Ronaldinho, Deco, Eto'o), pozostali piłkarze będą musieli pokazać się z bardzo dobrej strony. Ciężar gry na swe barki muszą wziąć Henry, Messi, Xavi, może także Bojan ze względu na zwyżkującą formę.
Statystycznie patrząc, Real nie jest wiele lepszy od Katalończyków. Jedynie o pięć bramek strzelonych i dwie mniej stracone. Głównym czynnikiem, który spowodował tak wielką stratę punktów w tabeli jest częstotliwość remisów Azulgrany. Barca zremisowała aż 10 razy, podczas gdy Real tylko 3 !
Jak powinna zagrać Barca? Odpowiedź jest prosta - skutecznie. Przy zachowaniu skuteczności z czwartego maja, kiedy to podopieczni Rijkaarda zaaplikowali rywalom sześć bramek, można mieć nadzieję na dobry wynik i zadowalającą grę. Królewscy nie są wcale nieosiągalnym teamem. Skoro Barca potrafiła na długie minuty zamknąć Manchester United na swojej połowie, to czemu nie miałoby się to udać z Realem?
W ostatnią niedzielę Real ledwo wygrał z Osasuną (czym zapewnił sobie tytuł mistrza), co daje spore nadzieje Barcelonie. Królewscy im bliżej końca sezonu, tym gorzej grają. Niemniej jednak trzeba pamiętać, iż postawiony cel przed sobą wykonali - zdobyli mistrzostwo. Dobra postawa Barcy na finiszu niezbyt się przyda. Tylko pewne, efektowne zwycięstwo nad Realem może osłodzić kibicom gorycz porażki w wyścigu o tytuł! ...
poprzednia |1 | 2 |następna
| Autor: Sławek Widor |
Data: 06.05.2008, 16:55:00 |
źródło: Własne |
Ocena: 0.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [20]
|