
FC Barcelona
Barca
Barcelona
Barça



Barcelona powalczyła dziś o trzy punkty na Estadio Anoeta, tylko w pierwszej połowie. Real Sociedad w drugiej połowie odwrócił losy meczu i tym samym trzy punktu pozostały w San Sebastian. Barcelona zanotowała swoją drugą porażkę w sezonie.
Gola na wagę prowadzenia po 45. minutach zdobył Thiago Alcantara po blisko pół godzinie gry. Ładne podanie Xaviego próbował przejąć Messi, który jednak minął się z futbolówką. Dopadł do niej Thiago i ładnym strzałem pokonał Bravo.
Końcówka drugiej połowy to dominacja gospodarzy, którzy wyszli na prowadzenie po golach Irfana oraz Prieto. Barcelona przegrywa na wyjeździe z Realem Sociedad. Jeżeli takim wynikiem zakończy się to spotkanie, to Duma Katalonii będzie potrzebowała czterech punktów, aby zapewnić sobie mistrzostwo.
Barcelona na początku meczu kontrolowała przebieg spotkania. W drugiej odsłonie było już nieco gorzej. Guardiola musiał przeprowadzić dwie wymuszone zmiany. W pierwszej połowie z powodu kontuzji obojczyka zdjęty został Montoya, za którego wszedł Dani Alves. Po przerwie o zmianę poprosił Gabi Milito, który zszedł z boiska trzymając się za udo, a w jego miejsce pojawił się Sergio Busquets.
Porażka zawsze boli. Jednak aloesem na cały ból może być utrzymanie dystansu wobec Realu Madryt. Bardziej niepokojące są kontuzje. Co prawda urazów nie doznali kluczowi piłkarze zespołu, ale jest to sygnał dla sztabu szkoleniowego, że granica wytrzymałości niektórych zawodników jest bardzo blisko. Do końca sezonu pozostały cztery spotkania, w których można zdobyć 12 punktów. Żadna porażka nie jest miła, ale paradoksalnie 34. kolejka przybliżyła Dumę Katalonii do obrony mistrzowskiego tytułu. Miejmy nadzieję, że starcie z Realem Sociedad zmotywuje Barcę do większej koncentracji przed wtorkowym rewanżowym spotkaniem Ligi Mistrzów z Realem Madryt.
Visca el Barca!
Końcówka drugiej połowy to dominacja gospodarzy, którzy wyszli na prowadzenie po golach Irfana oraz Prieto. Barcelona przegrywa na wyjeździe z Realem Sociedad. Jeżeli takim wynikiem zakończy się to spotkanie, to Duma Katalonii będzie potrzebowała czterech punktów, aby zapewnić sobie mistrzostwo.
Barcelona na początku meczu kontrolowała przebieg spotkania. W drugiej odsłonie było już nieco gorzej. Guardiola musiał przeprowadzić dwie wymuszone zmiany. W pierwszej połowie z powodu kontuzji obojczyka zdjęty został Montoya, za którego wszedł Dani Alves. Po przerwie o zmianę poprosił Gabi Milito, który zszedł z boiska trzymając się za udo, a w jego miejsce pojawił się Sergio Busquets.
Porażka zawsze boli. Jednak aloesem na cały ból może być utrzymanie dystansu wobec Realu Madryt. Bardziej niepokojące są kontuzje. Co prawda urazów nie doznali kluczowi piłkarze zespołu, ale jest to sygnał dla sztabu szkoleniowego, że granica wytrzymałości niektórych zawodników jest bardzo blisko. Do końca sezonu pozostały cztery spotkania, w których można zdobyć 12 punktów. Żadna porażka nie jest miła, ale paradoksalnie 34. kolejka przybliżyła Dumę Katalonii do obrony mistrzowskiego tytułu. Miejmy nadzieję, że starcie z Realem Sociedad zmotywuje Barcę do większej koncentracji przed wtorkowym rewanżowym spotkaniem Ligi Mistrzów z Realem Madryt.
Visca el Barca!
Bramkę dla gości w 71. minucie zdobył Ifran.
Prieto (82. - karny)
Barcelona:
Pinto, Montoya (D. Alves), Pique (Mascherano), Milito (Busqets), Fontas - Keita, Xavi, Thiago - Jeffren, Messi, Afellay
Real Sociedad:
Bravo - Martinez, Gonzalez, Demidov, Estrada - Rivas, Markel Bergara - Griezmann, Aranburu, Xabi Prieto - Tamudo (Ifran)
Sędzia: Fernando Teixeira Vitienes (Kantabria)
Pinto, Montoya (D. Alves), Pique (Mascherano), Milito (Busqets), Fontas - Keita, Xavi, Thiago - Jeffren, Messi, Afellay
Real Sociedad:
Bravo - Martinez, Gonzalez, Demidov, Estrada - Rivas, Markel Bergara - Griezmann, Aranburu, Xabi Prieto - Tamudo (Ifran)
Sędzia: Fernando Teixeira Vitienes (Kantabria)
Iworyjczyk powiedział swoim klubowym kolegom, że zdecydował się opuścić Stamford Bridge wraz z końcem obecnego sezonu.
Urugwajczyk wycierpiał się w tym sezonie w Merseyside, jednak jest gotów grać dalej dla ‘The Reds’, którzy szukają zastępstwa dla Kenny’ego Dalglisha.
‘Blaugrana’ rzekomo z powagą traktuje zakontraktowanie filigranowego napastnika, jednak jego przedstawiciel twierdzi, że przyszłość 25-latka zdecyduje się po Euro 2012.
jatz Dnia: 02.05.2011, 22:01

ABIDAL WRACA DO SKŁADU! :D
Armandi Dnia: 02.05.2011, 20:51

Ludzie Abidal dostał zielone światło od lekarzy;) To samo tyczy się Andresa.
~legia Dnia: 01.05.2011, 20:23

ale barcalamusy ma troche racji bo sami przyznajcie że messi powinien dostac jakąś kare za kopnięcie tego kibica
MateuszFCB Dnia: 01.05.2011, 18:14

Jutro jest posiedzenie, ale wątpię by ich karali jakąś przerwą, symulowanie to część futbolu, jak już to kara pieniężna, jak jest takie prawo.
mikkael Dnia: 01.05.2011, 16:40

Póki co, to są spekulacje mediów promadryckich, wszystko wyjaśni się bodajże dopiero 6 maja na posiedzeniu komisji dyscyplinarnej UEFA - do tej pory to można sobie gdybać. Nie dywagujemy na temat ewentualnego zawieszenia Pepe, czy Mourinho, więc nie robimy tego też w stosunku do Alvesa, Busquetsa, czy Pedro.
~Ines Dnia: 01.05.2011, 16:08

barcalamusy - Skończ nas obrażać. Wyładuj swoją frustrację w inny sposób. Obrażaniem FCB i zawodników tylko ośmieszasz sam siebie.
~barcalamusy Dnia: 01.05.2011, 16:05

PODAJ NICK
ty to się lepiej nie odzywaj i podaj wczorajszy wynik chyba 2-1 !!
ty to się lepiej nie odzywaj i podaj wczorajszy wynik chyba 2-1 !!
~Ines Dnia: 01.05.2011, 16:05

mikkael - No tak, on zawsze chce grać :D Ale powinien uważać. Jak napisałeś, ryzyko zawsze istnieje.
~barcalamusy Dnia: 01.05.2011, 16:03

A o tym że Alves Busquets i Pedro mogą być zawieszenia za symulowanie na mecz z realem nie wpominacie !!!!!!
ale pewnie nikogo nie zawieszę bo to jebana barcelona jest i messi pedał nawet kary za kopnięcie kibica nie dostał !!!!
ale pewnie nikogo nie zawieszę bo to jebana barcelona jest i messi pedał nawet kary za kopnięcie kibica nie dostał !!!!
mikkael Dnia: 01.05.2011, 16:02

Ines - Messi nie miał kontuzji jak się okazuje. Był co najwyżej poobijany/lekko zmęczony i nic więcej. Pewnie zagrał na własną prośbę... a Guardiola się zgodził go wystawić. Dla mnie też to było raczej bezsensowne, bo ryzyko kontuzji zawsze istnieje.
~Ines Dnia: 01.05.2011, 14:55

Tak sobie myślę, że Pep niepotrzebnie wystawił Messiego. Najpierw wyskakują, że ma jakąś kontuzję, potem, że jedzie na mecz, a w końcu zagrał. I to całe 90 minut. Ja rozumiem, ze on uwielbia grać i chciałby grac zawsze, no ale bez przesady. Potrzebuje odpoczynku. Pep nie powinien był go wystawiać wczoraj. Miałby więcej sił we wtorek. Oczywiście nie wątpię w jego przygotowanie fizyczne, czy coś. Ale wiadomo - jest tylko człowiekiem. A skoro ostatnio było coś nie tak, to absolutnie nie powinien grać. :/
Mam nadzieję, że we wtorek będą zmobilizowani i za wszelką cenę bedą chcieli wygrać. A nie. Ten mecz będzie ciężki, nawet mimo zaliczki z Bernabeu.
Mam też nadzieję, że sąd nie zgodzi się z prawnikami Realu, którzy oskarżają naszych zawodników o "teatr" na boisku i umoży sprawę. Mogłoby to skomplikowac sprawy. Kara może być różna.
Oby nie wyskoczyła żadna kontuzja któregoś z zawodników teraz. Już jest ich wystarczająco dużo :/
Visca el Barca <3
Mam nadzieję, że we wtorek będą zmobilizowani i za wszelką cenę bedą chcieli wygrać. A nie. Ten mecz będzie ciężki, nawet mimo zaliczki z Bernabeu.
Mam też nadzieję, że sąd nie zgodzi się z prawnikami Realu, którzy oskarżają naszych zawodników o "teatr" na boisku i umoży sprawę. Mogłoby to skomplikowac sprawy. Kara może być różna.
Oby nie wyskoczyła żadna kontuzja któregoś z zawodników teraz. Już jest ich wystarczająco dużo :/
Visca el Barca <3
~Podaj nicka Dnia: 01.05.2011, 13:59

Heitinga to rzeźnik, a co do porażki: przy wygranej Realu byłby niewątpliwie lament, a tak to zero konsekwencji, szczęście w sumie, bo za tydzień derby Barcy, jakby wczoraj Real wygral, my ysmy przegrali - przewaga 5pkt, a w derbach z Espanyolem to wiadomo, roznie bywa..
mikkael Dnia: 01.05.2011, 11:02

Byłby ok, ciekawe tylko ile żąda sobie za niego Everton... i czy w ogóle chciałby wracać do Hiszpanii.
ikkou Dnia: 01.05.2011, 09:31

Czegoś albo raczej kogoś brakowało w tym meczu nikt z piłkarzy grających na boisku nie potrafił wstrząsnąć obroną krzynkąć kur co wy robicie do cholery! Brakowało takiego Puyola. Przód zresztą też nie wiele lepiej zawsze gralismy w obronie już na połowie przeciwnika a wczoraj to sobie tylko biegaliśmy prób odbioru piłki było niewiele Real się zorientował co robi Barca i ciach zimny kubeł wody na głowę mam nadzieje, że to tylo pomoże w wygraniu we wtorek na Camp Nou.
mikkael Dnia: 01.05.2011, 00:11

Keita to chyba dostał w głowę w polu karnym, gdzie tu symulacje? Leżał, a jak widział, że akcja leci, to wstał żeby bronić. Sytuacji Masche nie pamiętam akurat. Jak dla mnie, to akurat dziś di Maria zasługuje na legitymację nurka, bo pod koniec meczu Realu niesamowicie ściemniał.
kamixx Dnia: 30.04.2011, 23:38

@mikkael: Mascherano, który w pewnym momencie już nie wiedział, czy się łapać za nogę czy głowę? Keita? No w pewnym momencie ze trzech naszych piłkarzy leżało na murawie. A jak sędzia nie reagował a Sociedad grał to nagle ozdrowieli;)
Fidanza Dnia: 30.04.2011, 23:18

Lepiej było obejrzeć GP w Lesznie, mistrza Golloba ;) Milito złamas? mocne.
arek_fcb Dnia: 30.04.2011, 23:15

nie, nie jest złamasem, jest zawodnikiem który często odnosi kontuzje, ewentualnie zawodnikiem kontuzjogennym , ale po twoim zasobie słów obejmującym słowa złamas, lamus , żenada, przedszkole , piaskownica , żal radzę wybrać pierwszą formę bo z drugą może być kłopot
sensique Dnia: 30.04.2011, 23:12

A ile dni z tego sezonu przesiedział na ławce z kontuzją? Nie jest więc złamasem???
~fcb Dnia: 30.04.2011, 23:12

gdyby uznaliu gola milito bylo by 10 pktow i za tydzien byla by kropka nad i.
Fidanza Dnia: 30.04.2011, 23:05

Czyżby nasi rezerwowi przeszli obok meczu? Brak chęci się do pokazania Pepowi, żeby na nich stawiał? Chyba rezerwa powinna zagrać na maxa, aby Pep brał ich pod uwagę a tu niespodzianka.. nasza ąłwka zawsze grała do końca. Sam Guardiola dziwnie ten mecz przeżywał. Co do porażki, odpowiednie podejście do meczu i wygrana nasza, no ale cóż... choć Real przegrał i status quo został utrzymany :P Teraz pokażcie, że wygracie znów z Realem i oby tak było. Inny mecz musi być od tego, choć niebierzmy pod uwagę jakim składem graliśmy teraz,dziś a jakim we wtorek :D
HIMEN Dnia: 30.04.2011, 22:48

To ,że Milito odejdzie to raczej nie budzi wątpliwości nas kibiców,ale nazywać go złamasem!-żenujące!
mikkael Dnia: 30.04.2011, 22:44

Sensique - tu nie chodzi czy uważam go za złamasa, czy nie. Moje myśli mogą krążyć w kontekście Milito nawet w kontekście największych przekleństw - grunt, że ich tutaj nie będę próbował wszem i wobec głosić. Tak samo złamas - to synonim cioty i palanta, więc jest obraźliwe, dlatego nie dziwią mnie minusy.
arek_fcb Dnia: 30.04.2011, 22:38

oczywiście chodziło o to że przejmować moglibyśmy się gdyby nasi przegrali a real wygrał ... sorry za błąd :P a co do użytkowanika sensique ... zastanów się czy inni nie myślą w słowach których używasz o tobie , można krytykować że ktoś zagrał słabo ale bez przesady, po co od razu wyzywać i wypisywać takie rzeczy ?
kamixx Dnia: 30.04.2011, 22:36

No dobra, Barcelona przespała tę drugą połowę. Ok, przegraliśmy, no to też jest do przeżycia. Co mnie natomiast najabardziej irytuje to fakt, że piłkarze Pepa chyba wychodzą z założenia, że zawsze można posymulować- a nuż ktoś z rywali dostanie żółtą czy nawet czerwoną kartkę? To element jakiejś nowej myśli szkoleniowej? Nie podoba mi się to, bo w tym momencie możnaby dojść do wniosku, że Barcelona nie jest w stanie wygrać grając fair. I nie taki futbol chcę oglądać:/
Gacek Dnia: 30.04.2011, 22:30

Milito rozegrał naprawdę dobry mecz i nie rozumiem Twojej krytyki. Niestety czytając większość komentarzy muszę nieustannie je minusować, bo szukasz w nich zaczepki i stale kogoś wyzywasz. Nawet trafił bramkę, szkoda, że nieuznaną. Moim zdaniem, spalonego być nie powinno, bo w wielu innych sytuacjach grę puszczano. Trudno.
arek_fcb Dnia: 30.04.2011, 22:21

nie oglądałem dzisiaj meczu, wybrałem GP na żużlu (w obliczu porażki realu jakoś szczególnie nie przejęła mnie jednak porażka Barcelony) , skoro przed kolejką było 15 punktów do zdobycia i 8 punktów przewagi a po kolejce jest 12 punktów do zdobycia i dalej 8 punktów zapasu to nie jest chyba gorzej ? przejmować moglibyśmy się gdyby nasi przegrali , poza tym real wykorzystał podobną ilość zawodników którzy zagrają we wtorek więc siły będą podobne, błędem wydaje się jedynie wystawienie Messiego
HIMEN Dnia: 30.04.2011, 22:17

Szkoda,że daliśmy Realowi jeszcze jakąś nadzieję-promyczek nadziei,ten promyczek bardziej na wtorek niż na ligę,pomyślą sobie,że skoro San Sebastian jest w stanie strzelić nam dwie bramki to czemu oni nie mieli by tego zrobić.No ale wiadomo w wtorek będzie zupełnie inny mecz , inny skład i przede wszystkim mobilizacja.Dziś niestety nasi piłkarze drugą połowę totalnie odpuścili a zabawa z piłką się zemściła,szkoda bo mecz był do wygrania.Zlekceważyli przeciwnika i to się zemściło.
mikkael Dnia: 30.04.2011, 22:10

Sensique - ja też skrytykowałem Pinto i Alvesa i co? Jakoś nie dostałem minusów, bo nie zacząłem jechać od żenady, złamasów i innych tym podobnych rzeczy. Skoro zachowujesz się w ten sposób, to możesz spodziewać się minusów - tyle, tym bardziej, że komentujących nazywasz tak a nie inaczej.
patyk19 Dnia: 30.04.2011, 22:07

nic się nie stało liga już jest praktycznie wygrana, trzeba się skupić na wtorkowym meczu z Realem. Za tydzień jest już szansa na bezpośrednie mistrzostwo. Pod warunkiem że Barca wygra,a Real przegra lub zremisuje. Więc VAMOS BARCA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!
>Miłego długiego Weekendu i spotykamy się we Wtorek o 20:45 Narazie
!!!!!!!!!!
>Miłego długiego Weekendu i spotykamy się we Wtorek o 20:45 Narazie
MateuszFCB Dnia: 30.04.2011, 22:06

Już możesz wyjść, na takim poziomie rozmawia się na innych stronach.
gizbern Dnia: 30.04.2011, 22:04

A można było tak ładnie sobie statystyki poprawić. Leo nie strzelił tylko się zmęczył i co? Oj żeby kacem nam się to nie odbiło w rewanżu z Realem, bo wszyscy już odtrąbili sukces, a przecież to dopiero połowa drogi. Trochę mnie teraz Barca przestraszyła.
MateuszFCB Dnia: 30.04.2011, 22:01

Sensique sądząc po twojej wypowiedzi to ty jesteś złamasem, ty nadajesz się do piaskownicy, i ciebie jest mi i pewnie reszcie kibiców żal.
reptar17 Dnia: 30.04.2011, 21:58

Nie oglądałem meczu, ale ludzie nie bądźmy jakimś sezonowcami (bo nie ktorzy sie tak zachowują). Ludzie z tego co widzę po komentarzach to piłkarze się pobawili i stało się porażka. Ale przecież panowie i panie. Real M też przegrał. I nie przejmujmy się tak bardzo. Choć wiem że teraz będzie do każdego meczu podchodzić na 120 procent. Ale nie panikujmy i nie przezywajmy zawodników. Nawet to dobrze że czasem taki meczyk się zdarzy. Bo teraz dograją ligę do końca. A nasi młodzi dostali nauczkę na wiele lat. Czekam na wtorek ! Visca el Barca!
Gacek Dnia: 30.04.2011, 21:57

Zero ambicji po straconej pierwszej bramce. Wszyscy już widocznie myśleli o Realu. Nawet Pep przesiedział niemal cały mecz na ławce, gdzie zawsze stoi i dyryguje. Nawet przy wyniku 3:0. Rezerwowi mieli się pokazać z dobrej strony, a większość z nich pokazała, że nie chce im się grać. Przecież w takim meczu powinni gryźć trawę! Niepokoją mnie też kontuzje. Cały mecz bałem się o Jeffrena, który był notorycznie faulowany. Rozegrał dobry mecz. Ciut gorszy był Afellay, który bał się poholować piłkę przed polem karnym i wejść w szesnastkę. Kiedy już to robił to szybko odskakiwał od piłki. Widać było, że boi się straty. Thiago również dobrze. Cieszyć może jego kolejna bramka. Fontas przyzwoicie, ale kilka razy łatwo dał się ograć. Młodzi byli jasnymi punktami drużyny. Reszta prócz Xaviego i Messiego grała chyba tylko po to, by odbębnić sobie minuty w statystykach. Szkoda, że nie zapewniliśmy sobie zwycięstwa. Szczerze mówiąc, liczyłem na łatwiejsze spotkanie, ale przede wszystkim na lepszy mecz z naszej strony i to, że szybko trafimy dwie bramki. Do pewnego czasu wydawało się, że tak właśnie będzie. Potem większość odpuściła. Zabrakło ruchu za podaniem, było statycznie. Z Espanyolem zagramy zapewne silnym składem. Gdybyśmy dzisiaj wygrali to po zwycięstwie/remisie w derbach można byłoby otwierać szampany. Cóż... ktoś chciał, żeby jeszcze się chłodziły.
~Ines Dnia: 30.04.2011, 21:54

Kurcze, no... :/ gdyby to wygrali, to już praktycznie mielibyśmy mistrzostwo. Dobrze, że Real też przegrał, więc dalej jest 8 pkt przewagi.
Teraz czas na rewanż w LM. Mam nadzieję, że spokojnie nam się uda awansować.
Visca el Barca <3
Teraz czas na rewanż w LM. Mam nadzieję, że spokojnie nam się uda awansować.
Visca el Barca <3
~Podaj nick Dnia: 30.04.2011, 21:53

Ten Guardiola jakiś [...] jest!! Bez przesady liga jeszcze nie wygrana
Zbiciu_VeB Dnia: 30.04.2011, 21:53

nie wierzę...Przegrali wygrany mecz...bo po 45 minutach doszli do wniosku, że 0-1 im wystarczy i będą dawać Realowi Sociedad pograć...No i się doigrali...
mikkael Dnia: 30.04.2011, 21:52

Po raz kolejny kiepsko z kontuzjami. Montya - out, Milito - też, cały czas drżałem o Jeffrena, którego faulowali co rusz i kilka razy łapał się za łydkę... Nieciekawie to wygląda pod względem personalnym.
sensique Dnia: 30.04.2011, 21:52

ALE ŻENADA.....................
1) Brawo dla Pinto za zabawę z piłką... do przedszkola może? Żenada. Pierwsza bramka stracona przez niego.
2) CO ZROBIŁ Fontas podczas strzelenia pierwszej bramki? ODPROWADZIŁ piłkę z napastnikiem. Żenada. Piaskownica. Pique czy Puyi na bank walnęli by wślizg nawet za cenę karnego.
3) Kto to jest Milito? KOMPLETNY złamas ... Masakra. Sprzedać starego dziadka i nie patrzeć na Fontasa bo on jeszcze jest kiepski.
4) Affelay - słabo. BARDZO słabo.
5) Jeffren - ładne strzały, dynamicznie. Profeska.
5) Thiago - KOZAK.
Przegraliśmy na własne życzenie. ŻAL.
1) Brawo dla Pinto za zabawę z piłką... do przedszkola może? Żenada. Pierwsza bramka stracona przez niego.
2) CO ZROBIŁ Fontas podczas strzelenia pierwszej bramki? ODPROWADZIŁ piłkę z napastnikiem. Żenada. Piaskownica. Pique czy Puyi na bank walnęli by wślizg nawet za cenę karnego.
3) Kto to jest Milito? KOMPLETNY złamas ... Masakra. Sprzedać starego dziadka i nie patrzeć na Fontasa bo on jeszcze jest kiepski.
4) Affelay - słabo. BARDZO słabo.
5) Jeffren - ładne strzały, dynamicznie. Profeska.
5) Thiago - KOZAK.
Przegraliśmy na własne życzenie. ŻAL.
mikkael Dnia: 30.04.2011, 21:43

Alves dał ciała, wybił piłkę po ziemi... za długo bawili się z Pinto w wymienianie podań. Przejęli gracze Realu i słusznie podyktowany karny po faulu Mascherano. Szkoda tylko, że Pinto nie wyciągnął tego strzału, bo Prieto strasznie głupio strzelił i miał szczęście, że to wpadło.
gizbern Dnia: 30.04.2011, 21:40

Do kundla brodatego!!!!!! Jest szansa żeby szybko zapewnić sobie mistrzostwo to cała defensywa daje, za przeproszeniem dupska. Jak to przegramy to robię jutro strajk głodowy!!!
mikkael Dnia: 30.04.2011, 21:38

1-1, ale niesłusznie odgwizdany spalony po bramce (po wolnym i główce) Milito. Milito kontuzja... kolejny zawodnik :/
~FCB Dnia: 30.04.2011, 21:36

nieeee 2-1 ;((((((((( .... dobrze fajnie real przegrał ale Barca nie idź w ślady Realu..
mikkael Dnia: 30.04.2011, 21:34

Wyglądało całkiem nieźle, ale od 2 połowy Real ciśnie całkiem mocno. Aczkolwiek bramka po dośrodkowaniu z wolnego, wybiciu, zamieszaniu w polu karnym i ładnym wykończeniu przez napastnika. Jeffren chyba najczęściej dzisiaj faulowany.
MateuszFCB Dnia: 30.04.2011, 21:27

Ja wróciłem kilka minut temu to już meczu nie włączam, ale mam nadzieję że będzie cały ściągnięcia na stronce :) Chcę zobaczyć jak to wygląda w rezerwowym składzie.
mikkael Dnia: 30.04.2011, 21:18

MateuszFCB - ciężko powiedzieć kto najlepszy na boisku. Afellay walczy z przodu, ustawia się lepiej i lepiej zagrywa niż w ostatnim czasie. Jeffren też dobrze sobie poczyna na flance, ciekawie drybluje, dużo fauli na nim było.
ikkou Dnia: 30.04.2011, 21:12

w pierwszej połowie przeważała Barca w drugiej po 10 minutach ciężko powiedzieć gra się toczy na środku.
MateuszFCB Dnia: 30.04.2011, 21:08

A co z Montoya, czemu go szkoda? I mógłby mi ktoś kto ogląda mecz powiedzieć jak występ Affelaya, bardzo mnie to ciekawi. I kto najlepszy na boisku?
Zbiciu_VeB Dnia: 30.04.2011, 21:07

a co się z Montoyą stało?
Brama ładna a messi gra bo Krystyna nie grała więc Messi ma szansę na odjechanie z bramkami...;)
Brama ładna a messi gra bo Krystyna nie grała więc Messi ma szansę na odjechanie z bramkami...;)
Lurtz Dnia: 30.04.2011, 21:04

z Thiago będą ludzie :) na co wydawać miliony na Fabregasa jak brylant jest już w ekipie. Szkoda tylko Montoi po pierwszej połowie...
mikkael Dnia: 30.04.2011, 20:08

Cieszy Thiago jako rozgrywający. Xavi będzie zabezpieczał tyły i go wspomagał. Dobrze też, że Cantera w końcu jest ogrywana i daje odpocząć najważniejszym graczom ;]


Aktualności
21.05.2012-22:28
(!)Koeman świętuje rocznicę Barcelony
(!)Koeman świętuje rocznicę Barcelony
21.05.2012-22:06
(!)Drogba potwierdza odejście z Chelsea
(!)Drogba potwierdza odejście z Chelsea
21.05.2012-21:33
(!)Suárez: "Nie rozmawiałem z Barceloną ani Madrytem"
(!)Suárez: "Nie rozmawiałem z Barceloną ani Madrytem"
21.05.2012-21:13
(!)Kolejna nagroda zdobyta przez Leo Messiego !
(!)Kolejna nagroda zdobyta przez Leo Messiego !
21.05.2012-20:49
(!)Giovinco otrzymał ofertę z Barcelony, twierdzi agent piłkarza
(!)Giovinco otrzymał ofertę z Barcelony, twierdzi agent piłkarza
21.05.2012-18:33
(!)Obszerny wywiad z Pinto
(!)Obszerny wywiad z Pinto
21.05.2012-17:54
(!)Xavi: ''Nie ma problemu pomiędzy Guardiolą i Vilanovą''
(!)Xavi: ''Nie ma problemu pomiędzy Guardiolą i Vilanovą''
21.05.2012-16:22
(!)Abidal jest w drodze do domu!
(!)Abidal jest w drodze do domu!
21.05.2012-15:50
(!)Cztery 'Asy' Pepa Guardioli
(!)Cztery 'Asy' Pepa Guardioli
21.05.2012-15:20
(!)Murawa na Vicente Calderon będzie gotowa na finał
(!)Murawa na Vicente Calderon będzie gotowa na finał
21.05.2012-14:57
(!)Rozkład zajęć do finału Pucharu Króla
(!)Rozkład zajęć do finału Pucharu Króla
21.05.2012-14:15
(!)Ribery napisał list do Abidala
(!)Ribery napisał list do Abidala
21.05.2012-14:10
(!)Juventus rywalem Barcelony w walce o Neymara
(!)Juventus rywalem Barcelony w walce o Neymara
21.05.2012-13:13
(!)Abidal dziś zostanie wypisany ze szpitala
(!)Abidal dziś zostanie wypisany ze szpitala
21.05.2012-11:10
(!)Luis Suárez łączony z Barceloną
(!)Luis Suárez łączony z Barceloną
21.05.2012-11:05
(!)'Nietoperze' chcą Pedro
(!)'Nietoperze' chcą Pedro
21.05.2012-10:58
(!)Tito Vilanova chce reprezentanta Francji?
(!)Tito Vilanova chce reprezentanta Francji?
21.05.2012-09:06
(!)Thiago Alcantara obsesją AC Milan
(!)Thiago Alcantara obsesją AC Milan


Dodaj komentarz




































