|
Rijkaard po meczu z Mallorcą
Odchodzący trener FC Barcelony, Frank Rijkaard, uważa, że: „Wczorajsze okoliczności były silniejsze od drużyny”. Mister chciał, aby jego podopieczni zwyciężyli, gdyż był to jego pożegnalny mecz na Camp Nou. Nieporadność Barcy została skomentowana przez cules gwizdami, jednak Holender przyznał, że wybacza im to zachowanie i potrafi je zrozumieć.
„Muszą wyrazić swoje odczucia dotyczące postawy drużyny. Barca musi być zespołem przezwyciężającym niemoc. Kibice potrzebują takiej drużyny. Trzeba być silniejszym niż okoliczności. Często nam się to udawało, ale ostatnimi czasy byliśmy słabsi”, wyznał.
Rijkaard powiedział, iż odczuwa smutek, ponieważ to miał być zwycięski mecz. Wbrew powszechnej opinii spotkanie okazało się być „bardzo ciężkie”. Mister wyjawił, że spodziewał się takiego zachowania cules. „Jestem małą cząstką tej drużyny. To była smutna noc dla zespołu i dla mnie”, żalił się Frank.
Szkoleniowiec nie miał zamiaru żegnać się z kibicami na środku boiska, co sugerowała prasa. Nawet w przypadku zwycięstwa Holender z ławki poszedłby prosto do szatni: „Porażka niczego nie zmieniła”. Były gracz Milanu dodał, że zejście Deco było spowodowane problemami z mięśniami, a nie gwizdami publiczności.
„Moi podopieczni byli przygotowani na takie zachowanie fanów. Żałujemy, że do tego doszło. To była smutna noc. Zobaczyliśmy na żywo, to czego się spodziewaliśmy”, zauważył Mister.
Rijkaard po raz przedostatni jako trener Dumy Katalonii wziął udział w konferencji prasowej (ostatnia odbędzie się po meczu z Murcią). Widać było, że był bardzo dotknięty porażką z Mallorcą, reakcją kibiców oraz samym faktem, że żegna się z Camp Nou. Pomimo wszechogarniającego przygnębienia, Frank dodał z uśmiechem na twarzy, że będzie tęsknił za Barceloną oraz tutejszymi dziennikarzami. Gdy meksykański dziennikarz podziękował mu za wspólny czas, rzucił do niego: „Visca Catalunya! Vivas México!”. Gdy opuszczał salę konferencyjną, żurnaliści oklaskiwali odchodzącego Holendra.
| Autor: Mateusz Hadam |
Data: 12.05.2008, 11:18:00 |
źródło: elmundodeportivo.com |
Ocena: 0.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [3]
|