|
"Samu, jesteś wielki" - wywiad z Leo Messim
Leo Messi zapewnił, że "widziałem bramki z meczu z Wisłą w telewizji i podobała mi się reakcja ludzi na grę Barcelony". Argentyńczyk, obok Bryanta, Phelpsa, Nadala i Gasola jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych sportowców na olimpiadzie w Pekinie. 21-letni piłkarz, pomimo ogromnego talentu, chce być jeszcze lepszy, niż dotychczas.
Jak Ci idzie na olimpiadzie w Chinach?
"Wszystko tutaj jest bardzo imponujące, różni się od tego, co znam. Gram z rówieśnikami, podobnie przeżywamy to doświadczenie. Świetną sprawą jest na przykład to, że spotykamy Kobe Bryanta, który chce z nami porozmawiać. Niesamowite, przecież jest jedną z największych gwiazd sportu na świecie."
Na pewno zrobiłeś sobie z nim pamiątkowe zdjęcie.
"Dokładnie! To jest najlepsze, nie byłem przyzwyczajony do kamer, ale jeżeli pojawiają się w takim momencie, to świetnie..."
Następny mecz grasz przeciwko Holandii.
"Tak, z reprezentacją, która bardzo lubi grać w piłkę, dobrze sprawuje się w powietrzu. Wydaje mi się, że to jeden z takich zespołów, z którym chce się grać i konkurować."
Wróćmy do tematu Barcelony, która rozpoczęła rywalizację o Ligę Mistrzów, strzelając sporo bramek.
"Tak! Dowiedziałem się o tym od mojego ojca, który jest w Argentynie, a później otrzymałem sporo wiadomości przez SMS. W końcu obejrzałem gole w telewizji, graliśmy bardzo dobrze."
A Eto'o?
"Wysłałem mu wiadomość: "Samu, jesteś wielki!" Widziałem jego bramki w telewizji i zauważyłem reakcję kibiców, to o czymś świadczy."
Byłeś jednym z tych, którzy opowiadali się za jego pozostaniem w Barcy. Dlaczego?
"On jest typem napastnika, który daje gwarancję na dużo bramek, co już teraz zademonstrował w Barcy, wcześniej w Mallorce. Potrzebujemy tego typu "dziewiątki", o której nie musimy się martwić, szczególnie w sytuacji, kiedy nie mamy typowej "dziesiątki"."
Ale, patrząc na jego charakter, obecność Eto'o gwarantuje także problemy. Przypomnij sobie jego słynne wypowiedzi.
"Dobrze jest nie myśleć o przeszłości, szczególnie, jeżeli popełniło się wtedy błędy. Osobiście nigdy nie miałem problemów z Eto'o. Z niektórymi ma się lepszy kontakt, z innymi gorsze, to normalne, najważniejsze jest to, jak rozumiemy się na boisku.
Będzie brakowało Ronaldinho i Deco?
"Oczywiście, ż...
poprzednia |1 | 2 |następna
| Autor: Anna Pyszkowska |
Data: 16.08.2008, 13:18:00 |
źródło: MD |
Ocena: 2.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [8]
|