|
Sezon rozpoczęty - Szkocja cz. [1]
Dwa mecze, dwa zwycięstwa, 11 zdobytych bramek i zaledwie jedna stracona – tak wyglądają statystyki FC Barcelony po wizycie w Szkocji. Piłkarze Josepa Guardioli podczas tego zgrupowania zagrali bardzo dobrze w meczach kontrolnych gromiąc kolejno: Hibernian 6:0 oraz Dundee 5:1. Drużynie należą się tym większe uznania, iż oba mecze były pierwszymi dla nowego trenera Azulgrany, który w letnim okienku transferowym zastąpił Franka Rijkaarda.
Przed meczem z Hibernian chyba każdy kibic nie wiedział, w jakiej oficjalnie formie są piłkarze Dumy Katalonii. Mówiąc szczerze, przed pojedynkiem z szóstą drużyną w tabeli SPL, przewidywałem wynik 3:0 dla FCB i byłby on dla mnie całkiem satysfakcjonujący. Piłkarze Pepa Guardioli postarali się jednak i strzelili aż dwa razy więcej goli, nie tracąc przy tym żadnego. Słowa uznania za ten mecz należą się wszystkim piłkarzom, zaczynając od bramkarza, a kończąc na napastnikach katalońskiej drużyny. Drużyna „Hibs” nie była wcale łatwym rywalem, ponieważ szkocka liga wcale nie odstaje dużo poziomem od innych lig europejskich. Zawodnicy Barcy poważnie potraktowali pierwszy mecz sezonu, zagrali ładnie, ale co najważniejsze skutecznie i zaaplikowali rywalom sześć goli.
Na pewno na indywidualne wyróżnienie zasługuje Gudjohnen. W pojedynku oglądaliśmy Ice Mana, jak za starych, dobrych czasów, kiedy to był podstawowym zawodnikiem londyńskiej Chelsea. Swój świetny występ islandzki zawodnik uwieńczył dwoma bramkami i przysporzył Guardioli na pewno duży problem, ponieważ ten, przed sezonem, nie widział go w swojej kadrze. Oprócz Eidura, znakomitą grą imponowali także młodzi gracze – Messi oraz Bojan. Ten pierwszy w tym sezonie ma niepodważalne miejsce w pierwszej jedenastce, a Hiszpan cały czas walczy o przedarcie się do wyjściowego ustawienia. Z nowych nabytków najlepiej zagrał Dani Alves. Ściągnięty za ok. 30 milionów brazylijski obrońca, zanotował asysty, a także jego indywidualne akcje z prawej strony siały niepokój w ekipie „Hibs.”
Krótko podsumowując, pierwsza partia rozegrana w Szkocji była znakomita w wykonaniu Azulgrany. Jeszcze kilka tygodni temu, chyba nikt nie myślał, że Barca tak zainauguruje nowy sezon. W meczu z Hibernian oglądaliśmy taką drużynę, jaką chcielibyśmy oglądać zawsze. Poza tym zawodnicy udowodnili, że i bez Ronaldinho potrafią zagrać znakomity mecz i pokonać bardzo wysoko rywala.
Ocena całej drużyny za mecze z „Hibs”: 9/10
Przed meczem z Dundee każdy po cichu liczył, że piłkarze Guardioli powtórzą wyczyn z przed kilku dni i rozniosą w pył „Mandarynki”. Ja jednak byłem jednym z tych, co uważali inaczej. Oczywiście nie wątpiłem w zwycięstwo Barcy, ale pamięt...
poprzednia |1 | 2 |następna
| Autor: Robert Herdy |
Data: 27.07.2008, 11:28:00 |
źródło: Własne |
Ocena: 5.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [5]
|