|
To koniec ! Murcia vs. FC Barcelona
To już koniec ciężkiego, pełnego rozczarowań sezonu. Z pewnością jest/był to rok przełomowy dla Barcelony. Katalończycy zostali obdarci z etykietki "Dream Teamu", czy to wskutek słabej postawy Ronaldinho, czy to wskutek kiepskich rozwiązań taktycznych Rijkaarda, czy też ostatecznie kiepskiej formy całego zespołu. Nie oznacza to jednak, że FC Barcelona nie ma już o co walczyć. Walczyć wręcz trzeba o trzecie miejsce w tabeli, gdyż tyle samo punktów, co Barca, ma Atletico Madryt.
Oprócz wyniku, najciekawszym akcentem spotkania będzie zachowanie kibiców przyjezdnych. Cules ostatnimi czasy niezwykle dotkliwie okazują swą dezaprobatę dla działa Joana Laporty oraz poniekąd Franka Rijkaarda. Jest to jednak moment, kiedy trzeba się zachować z klasą, dziękując Misterowi za, bądź co bądź, pięć lat niesamowitych emocji, za dwa mistrzostwa Hiszpanii i tryumf w Lidze Mistrzów (po 14 latach przerwy !).
Niestety, kontuzje dają o sobie znać. Rijkaard podczas ustalania kadry meczowej miał do dyspozycji tylko 15 graczy drużyny A ! Niepewny jest występ Zambrotty, który mimo powołania, nie wrócił jeszcze do pełni formy. Nie zobaczymy Edmilsona, który pauzuje za kartki, oraz rekonwalescentów Toure, Deco, Marqueza, Milito, Iniestę, Sylvinho oraz tradycyjnie Jorquere i Ronaldinho. Skład bardzo okrojony, lecz patrząc na informacje płynące ze stolicy Katalonii, trzeba się będzie przyzwyczaić do braku Ronaldinho, Deco, Sylvinho, Edmilsona i być może Marqueza, gdyż są to piłkarze na wylocie. Wobec niedyspozycji tak wielu podstawowych graczy, Frank powołał dwóch utalentowanych piłkarzy z Barcy B: Faliego i Ruedę.
Murcia to ligowy outsider, który spadnie z ligi. Gracze gospodarzy będą się modlić, by zawodnicy FC Barcelony nie byli specjalnie zmotywowani, gdyż wtedy może dojść do prawdziwego pogromu. Murcia ostatnie trzy spotkania przegrała (Osasuna, Santander, Bilbao), dając sobie wbić siedem bramek, strzelając cztery. Obecnie zajmując przedostatnią lokatę. W ostatnim spotkaniu między ekipą Katalończyków a Murcią, padł wynik 4:0 dla dzisiejszych gości.
Gdy Blaugrana będzie wychodzić na murawę Nueva Condomina, jej gracze będą już znać rezultat meczu między Valencią a Atletico Madryt. Da to pewien rodzaj komfortu psychicznego, gdyż Barca będzie znała swoją sytuację - w wypadku, gdyby Atletico wygrało - oni także będą musieli zwyciężyć.
Rozstanie FC Barcelony z Rijkaardem kończy pewien etap, część historii tegoż katalońskiego klubu. Była to historia niezwykle dramatyczna, tak wspaniała na początku, tak smucąca na końcu. Ostatnie dwa lata przebiegły pod znakiem przewagi Realu Madryt w lidze. Nowy trener - Josep Guardiola - musi to zmienić, gdyż w innym przypadku, głowę będzie musiał podłożyć, nie kto inny, jak Joan Laporta...
poprzednia |1 | 2 |następna
| Autor: Sławek Widor |
Data: 17.05.2008, 13:36:00 |
źródło: Własne |
Ocena: 0.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [4]
|