|
Wielki mecz Bojana! Przełamanie Barcy! FCB-Valladolid 4:1!
W meczu 29. kolejki FC Barcelona pokonała na Camp Nou Real Valladolid 4:1. Bramki dla Barcelony zdobyli Bojan (dwie), Eto'o oraz Iniesta. Dla gości jedyne trafienie zaliczył Sesma, wykorzystując rzut karny. Dzięki temu zwycięstwu Duma Katalonii traci już tylko 4 punkty do prowadzącego Realu Madryt.
Barca, tradycyjnie już, musiała grać bez kilku podstawowych zawodników. Tym razem, z powodu kartek lub kontuzji, Frank Rijkaard nie mógł skorzystać z usług aż ośmiu zawodników: Messiego, Ronaldinho, Deco, Marqueza, Milito, Giovaniego, Oleguera oraz Ezquerro. Na szczęście Barcelonie nie przeszkodziło to w pokonaniu beniaminka Primera Division.
Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, kilkakrotnie zagrażając bramce Sergio Asenjo. Pokonać golkipera próbowali między innymi Iniesta, Bojan, Henry oraz Yaya Toure. Niemoc strzelecka podopiecznych Franka Rijkaarda trwała jedynie do 23. minuty. Wtedy to znakomitym dośrodkowaniem popisał się młodziutki Bojan Krkić, a ładnym strzałem z powietrza piłkę w siatce rywali umieścił Samuel Eto'o. Ta bramka sprawiła, że Kameruńczyk ma na swoim koncie bramki strzelane wszystkim zespołom grającym obecnie w Primera Division.
Na odpowiedź podopiecznych Jose Luisa Mendilibara nie trzeba było jednak długo czekać. W 30. minucie Joseba Llorente został sfaulowany w polu karnym przez Liliana Thurama i pan Paradas Romero podyktował jedenastkę dla gości, którą skrzętnie wykorzystał Sesma i było 1:1. Do końca pierwszej połowie inicjatywę mieli piłkarze Realu Valladolid, którzy jednak nie potrafili wykorzystać żadnej ze stworzonych przez siebie okazji bramkowych. Do przerwy utrzymał się remis 1:1.
Drugą połową we wspaniałym stylu rozpoczęła Duma Katalonii. Po podaniu Toure, piłkę głową za siebie zgrał Bojan Krkić, a Andres Iniesta bardzo spokojnie wykorzystał sytuację „sam na sam” z Sergio Asenjo i wyprowadził Barcę na prowadzenie.
Piętnaście minut później było już 3:1. Tym razem rzut wolny wykonywał Xavi, który dośrodkował piłkę w pole karne. Tam w zamieszaniu podbramkowym najlepiej zachował się Bojan Krkić, który pokonał golkipera Valladolid.
Kolejne dwadzieścia minut znów należało do zespołu przyjezdnego, który stworzył trzy bardzo groźne sytuacje do zmniejszenia strat. Najpierw w słupek bramki Valdesa trafił Sesma, a następnie w poprzeczkę Manchev. W międzyczasie do siatki trafił Manchev, ale, na szczęście dla Barcy, był na pozycji spalonej.
W 83. minucie Valladolid przekonało się, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. Doskonałe podanie od Xaviego otrzymał Samuel Eto'o, który znalazł się w sytuacji „jeden na jednego” z Asenjo. Jednakże Kameruńczyk nie zachował się egoistycznie i dograł do Bojana Krkicia, który wbił piłkę do...
poprzednia |1 | 2 |następna
| Autor: Kuba Seweryn |
Data: 23.03.2008, 19:55:00 |
źródło: własne |
Ocena: 5.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [18]
|