|
Zmiana warty nadchodzi
Frank Rijkaard jest pierwszym, któremu pokazano drzwi w FC Barcelonie. Ale to nie koniec zmian. Choćby dla przykładu, razem ze swoim trenerem odejdą Eusebio i Neeskens, jego asystenci. W Barcelonie szykuje się prawdziwa rewolucja...
Można być pewnym, że z klubem pożegnają się Ezquerro, Thuram i Edmilson, z którymi nikt w klubie nie chce przedłużać kontraktów. Pinto z pewnością wróci do swojego macierzystego klubu, gdyż nie jest piłkarzem godnym dłuższego reprezentowania Blaugrany. Wciąć niejasna jest sytuacja Sylvinho, który był już bardzo bliski przedłużenia kontraktu upływającego 30 czerwca. Jednak w obliczu zmiany trenera, władze Barcelony czekają na zdanie Guardioli.
W drugiej kolejce czekają zawodnicy, za których można otrzymać spore pieniądze. Choć Ronaldinho do niedawna był bohaterem rzeszy cules, by potem spaść niczym spadająca gwiazda w otchłanie zapomnienia, wciąż można dostać za niego kilka milionów euro. Brazylijczyk jest jednym z najbardziej łakomych kąsków na rynku transferowym, gdyż wystarczy odpowiednia kwota, by go pozyskać. Sporo się mówi o odejściu Eto'o, jeżeli ten oczywiście wyrazi taką chęć, nikt w klubie nie będzie mu robił problemów, o ile oczywiście chętny kontrahent zapłaci godne pieniądze.
Kto następny ? Chociażby Marquez, z którego włodarze klubu nie są do końca zadowoleni. W przypadku pozytywnego efektu rozmów, na temat Ezequiela Garaya (wciąż nie zakończonych), Meksykanin raczej odejdzie z FCB. Zainteresowanie wzbudzają także Gudjohnsen i Zambrotta, którzy raczej nie sprawdzili się w Hiszpanii. Wypożyczony może zostać Giovani.
Na pewno zostaną: Valdes, Milito, Puyol, Xavi, Iniesta, Messi, Abidal, Oleguer, Toure, Bojan, Jorquera. To właśnie wokół nich Guardiola ma budować nowy team.
| Autor: Sławek Widor |
Data: 11.05.2008, 16:25:00 |
źródło: Mundo Deportivo |
Ocena: 0.00 |
|
|
|
Zapraszamy do komentowania artykułu [10]
|